• Wpisów:4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:56
  • Licznik odwiedzin:4 640 / 2171 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mam wrażenie,że coś odeszło...
Tego co było na początku już nie ma.
To coś
wyparowało
zamarzło
stopniało
zgniło
wypaliło się
ale
nadal istnieje.

Obie wiemy ,że nie mogłybyśmy bez siebie żyć...
ale czasami mam wrażenie ,że jej minęło.
Unika mnie.
Nie chcę ze mną rozmawiać.
zamyka się w sobie.
przez co ja dostaję szału.
.
.
Potrzebuję jej jak tlenu.
tworzymy taki symbiotyczny związek.
Na wyświetlaczu telefonu widnieje jej numer...
ale nie mogę nawet do niej zadzwonić bo stan konta mi na to nie pozwala.
co za ironia losu.

Kocham ją bezgranicznie.
co za ironia losu.

 

 
Każde słowo w tej piosence jest niesamowicie prawdziwe i piękne.


Próbowałem cię kochać, myślałem, że potrafię
Próbowałem cię posiadać, myślałem, że mógłbym
Chcę z twej twarzy zedrzeć skórę
Zanim całkowicie zniszczysz prawdziwą

Powiedziałaś me, że jestem jedyny
Powinieneś uciekać słodki, maleńki aniołku
Kłamiąc, płacząc, umierając, by odejść
Niewinność tworzy moje piekło

Oszukuję samego siebie, a ty nadal wiesz więcej
Łatwiej byłoby z dziwką
Maleńka, spróbuj mnie zrozumieć
Mą sfiksowaną namiętność, by być twym światem

Zagubiony w swej chorej głowie
Żyję dla ciebie, jednak nie jestem żyw
Chwyć mnie za dłoń, nim zabiję...
Wciąż cię kocham, wciąż płonę

Miłość, nienawiść, miłość
 

 
Boję się o nią.
Że coś lub ktoś mi ją zabierze.
Każdego dnia boję się o nią.
Boję się p 'nas'
panicznie.
nie mogę spać.
często, cały czas mam ochotę ją przytulić.
ale jest za daleko.
Kocham ją.
panicznie.
to wszystko jest takie trudne
skomplikowane
zakazanie
a za razem piękne
kiedy wszystko wisiało na jednym włosku,
wytrwałyśmy.
bo nasze uczucie jest zbyt silne.
silniejsze od wszystkiego.


I jeśli odejdziesz
Ja chcę odejść z Tobą
I jeśli umrzesz
Chcę umrzeć z Tobą

Wezmę Twoją dłoń
i odejdę
  • awatar Gość: Zapraszam :) http://www.facebook.com/pages/To-co-lubi%C4%99/341879669245594?ref=hl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ludzie strasznie się zmieniają choć nadal twierdzą ,że są tacy sami.
Minął rok od mojego ostatniego posta.
Nie prowadzę już diety. Tak wiele się zmieniło. Może wydoroślałam? Może po prostu coś we mnie umarło? nie wiem. Teraz to będzie to moje tajne miejsce, nie musi nikt nawet czytać. Będę tu wyżalała się dla siebie ale nie dla tej którą jestem teraz tylko dla tej przyszłej mnie.
Ostatnim czasy za dużo się dzieje.
Jedni odchodzą, drudzy przychodzą. smutne ale prawdziwe. Chyba się zakochałam zresztą z wzajemnością. Tylko teraz problem w kim. Nie mogę o niej zapomnieć. M <3